W miarę jak zbliżał się termin wejścia w życie unijnej dyrektywy o rynkach finansowych (MiFID), stawało się jasne, że w najlepszej sytuacji znajdować się będą te firmy, które dysponują przejrzystą strategią rynkową, uwzględniającą kwestie związane z koniecznością zmiany modelu operacyjnego. Ta grupa firm przewidziała w swoich budżetach środki na wprowadzenia innowacji, które pozwoliłyby wykorzystać możliwości pojawiające się w związku z wejściem w życie dyrektywy. Na straconej pozycji znaleźli się ci, którzy nie potrafili zareagować dostatecznie szybko, oraz ci, którzy mieli zamiar ograniczyć się jedynie do spełnienia podstawowych wymogów dyrektywy.
Największe korzyści z wejścia w życie dyrektywy odniosą ci, którzy będą potrafili dobrze wykorzystać wszystkie możliwości wynikające z otwarcia i przekształcenia rynków finansowych. Wiele firm skorzysta dodatkowo na ułatwieniach wynikających z wdrożenia zasady single passport, która ułatwi im prowadzenie działalności na terenie całej UE. Wygrają ci, którzy będą umieli dostosować się do nowych warunków rynkowych i tym samym zyskają zdolność przyciągania większych środków finansowych.
Przewagę z całą pewnością będą mieli ci, którzy najlepiej przygotowali się do wejścia w życie dyrektywy. Choć dostosowanie się do wymogów dyrektywy z całą pewnością wymaga znacznych nakładów sił i środków, dla większość firm nie będzie to stanowić większego problemu. Prawdziwym wyzwaniem będzie natomiast zajęcie takiej pozycji na rynku, która umożliwi pełne wykorzystanie pojawiających się możliwości.
Wejście w życie dyrektywy o rynkach finansowych z całą pewnością stanie się przyczynkiem do weryfikacji infrastruktury europejskich rynków finansowych oraz poprawy efektywności ich funkcjonowania.